wtorek, 3 kwietnia 2018

Albo.....

Gdybym umarła jutro
chciałabym być w zapachu
pankejków
i smażonek jabłkowych,
które wam robię.
Lub w tej niedopitej szklaneczce czerwonego wina,
którą sączę dziś od obiadu do kolacji,
albo na odwrót.
Sama nie wiem.
Albo w Badachu,
którego puszczam manialakalnie
w te i nazad.
Albo w słońcu,
które smaży mi twarz wbrew...
Albo....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz