niedziela, 24 grudnia 2017

Zamiast




Zamiast dać sobie czas na poranne przeciągnięcię na łóżku -
biegniemy spięci na jogę.

Zamiast zjeść niespieszne, pożywne i proste śniadanie w domu -
pędzimy na eko targ lub bio bazar.

Zamiast po prostu zapytać i po prostu porozmawiać -
czytamy o 10 najważniejszych rzeczach,
które należy robić, by przetrwał związek lub by dziecko było szczęśliwe.

Zamiast mieć nawyk codziennego mikroodpoczynku lub nanorelaksu, chwilowego nicnierobienia -
zostawiamy relaks na wyżłobiony na karcie kredytowej, obarczony obowiązkiem przymusowego
powodzenia urlop lub na fantasmagoryczną emeryturę.

Zamiast sprawunki robić 'po drodze', prawie niewidocznie, bo okazja,
bo mi się spodobało, bo ... - zasiadamy przed pikselami, a potem pełni napięcia
przeklinamy na niewydolnych kurierów.

I można by tak snuć w nieskończoność.

Swoją drogą, ktoś kiedyś przekręcił moje nazwisko na 'Zamiast'...



1 komentarz: