wtorek, 2 maja 2017

Primo maggio

Jak zwykle im mniej zaplanuję,
im mniej doskonała chcę być
i im mniej tej doskonałości
wymagam od moich bliskich
tym jest nam lepiej, wydajniej
i doskonalej....

Mąż zrobił doskonałą tagliatę z kaczki.
Doskonałe było też wino,
które smakowało doskonale na upalnej werandzie.
Nawet grało nam się wspólnie w miarę doskonale.
I doskonale nam wszystkim zrobił finałowy,
wietrzny i paskudnie długi, bo prawie dwugodzinny spacer
po naszej wiejskiej okolicy.

I nawet słońce wyszło.
Kibicować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz