niedziela, 16 kwietnia 2017

Buona Pasqua

Raport z rzeczywistości.
W lewo zwrot.
Baczność.

6.52.
Mój świat śpi.
Popijam zredukowaną do minimum dawkę kawy,
przegryzam zakalcem marchwiowo-pomarańczowym
z dodatkiem cynamonu.
Może pójdę pobiegać.
Może umyję włosy.

Po Wielkanocnym śniadaniu, mszy i obiedzie
ruszamy do Radomia.
Jutro chrzest, a ja matka chrzestna.

Odwiedzę ciocię.
Też.
Nie może. Na pewno.

Potem powrót.
Do pół-wolnego wtorku.
Bez szkoły, z odrobiną pracy.

Czekamy wszyscy na słońce...

A tymczasem, niech się wszystkim święci....


1 komentarz:

  1. Masz świetny sposób pisania. Więcej pewności siebie i głowa do góry. ;)
    http://spojrz-na-to-tak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń