sobota, 18 lutego 2017

Zmiana








































Ja wiem, że słowo zmiana nabrało ostatnio pejoratywnego wydźwięku.
U mnie zmiana wychowawcza trwa już ponad trzy tygodnie.
I jest autentyczna.
Skrzętnie ją spisuję, dokumentuję, nagrywam refleksje na dyktafonie.
Zaznaczam.
Wysnuwam wnioski.
Notuję refleksje i obserwacje.
Wyławiam słowa klucze.
Bawi mnie to bardzo, ale jednocześnie uspokaja i porządkuje.

A dziś Starsza na weekendowym biwaku.
Łapiemy oddech.
Od siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz