niedziela, 6 września 2015

Un po' di caffe'?

Na naukach przedślubnych pewna starsza pani dała nam radę.
Że jak będzie między nami zgrzyt,
a duma nie będzie pozwalała na słowo'sory, przepraszam'
to dobrze jest mieć taki małżeński szyfr np 'może kawy?'....
Jak tylko wróciłam z biegania zapytał 'un po' di caffe?'


ufff.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz