środa, 2 września 2015

Begin again



Stało się.
Się zaczęło.
Starsza, zgodnie z moimi przewidywaniami
na nowe przedmioty zareagowała
entuzjastycznie
i z zegarkiem w ręku
czekała na tatę
popd drzwiami
ubrana
już od 7:12.

Zrewidowałam grafik.
Będzie mniej.
Będzie spokojniej.
Jeszcze więcej mnie z nimi.
Bo to taka moja życiowa lokata...

1 komentarz: