środa, 26 sierpnia 2015

Il mio lusso quotidiano






























Pozwalam sobie pospać aż do pierwszego telefonu
pod tytułem 'Mamo, a T. zabrała mi werandę i koniki'....
Robię kawę.
Przeglądam blogi.
W tle 'Pytanie na śniadanie'.
Dom staje się coraz bardziej przejrzysty,
rzeczy coraz bardziej poukładane.
Znowu chwyciłam za pędzle i kolory.
Sierpień dopieszcza cudownym słońcem
i rzeźkim powietrzem.
Uwielbiam....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz