piątek, 1 maja 2015

Przypadki?

Jodi Picoult 'Tam gdzie ty'.
Przeczytana przypadkiem.
Zgarnięta w ostatnim momencie
ze stolika 'polecamy'.
Przeczytana bez ochów i achów.
Z garścią konkretnych informacji,
jak na autorkę po Harvardzie przystało.
Uśmiech przy tytule
pierwszego rozdziału
nazwanym imieniem Starszej.
I wieczorne zaglądanie
z ciekawością
do historii
z wątkiem,
który coraz częściej
wkracza również w moje życie....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz