niedziela, 3 maja 2015

Are you ready?

Od tygodnia
myśli turlają się bezradnie wokół
nie do końca jeszcze wyjaśnionej,
tragicznej,
nagłej śmierci J.

Od tygodnia myślę
o Niej,
głównie o Niej,
i prawie tylko o Niej.

A wokół tych myśli
pojawia się
nieznana mi dotąd
panika...
Czy ja byłabym gotowa?
Co zostawiłabym po sobie moim bliskim?
Moim córkom?
Rodzicom?
Bratu?
Mężowi?
Przyjaciółkom?

...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz