sobota, 8 listopada 2014

Poza

Sobota,
Budzik na szóstą minut trzydzieści.
Ekipa biegowa rośnie w siłę.
Pogoda płata figle
i ekipa zostaje w łóżkach
przy ciepłych kawach,
zaniedbanych blogach,
przy peklowaniu gęsi
na obiad z przyjaciółmi z liceum.
Lubię to,
gdy ludzie stymulują mnie
do wychodzenia poza
szarą codzienność....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz