poniedziałek, 6 października 2014

First

GGFisD
GGFisD
EEFisFisD

Zagrane.
Wczoraj.
Razem.
Ja i ona.
Ja na cyfrowej yamasze,
Ona na swojej ćwiartce wiolonczeli.
Na strunie d.

______

Nie jestem łatwą matką.
Wiem.
Nigdy nie byłam.
Wymagam.
Ostro pionizuję,
gdy zbyt długo zalega na kanapie
karmiąc wirtualnego stworka
o durnej twarzy ziemniaka.
Jestem jak carabiniere
bez uniformu.
Wiem.
Ale wiem też,
że to ten właśnie czas,
Kiedy budujemy im
życiowy kręgosłup.
Kiedy pokazujemy reguły gry,
nie tylko tej na czterech pustych strunach.
I za ten czas szczególnie właśnie dziś rano
jestem wdzięczna.
____________________________



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz