czwartek, 9 października 2014

Faster!


Ż- Y - C - I - E

Ryczę, bo cały czas mam Twoje wczorajsze 'myślałem, że umrę'....
Myję akurat zęby elektryczną szczoteczką.
Zamieram.
Pasta cieknie bezkarnie po piżamie.
Starsza oparta o futrynę łazienki
jak na złość uparła się na rozmowę z Tobą
o inwazji biedronek w jej pokoju.

__________

Płaczesz Ty przez telefon na linii Brazylia - Polska.
Popłakuje mama dzwoniąc do mnie w środę rano.
We wtorek popołudniu nikt mi jeszcze nic nie mówi.
Żeby nie denerwować.
Bo to nie film Kill Bill,
tylko Twoja codzienna droga do pracy,
o zwykłej porze,
w tym samym mieście.
Cztery zakorkowane pasy.
Otwierasz okna,
bo gorąco.
Klimatyzacja nie pomaga.
Ktoś nagle coś od Ciebie chce.
Zajeżdża od lewej strony.
Wyciąga pistolet i każe zjechać na pobocze.
Od nadmiaru adrenaliny dostajesz drgawek.
Zamykasz okno i wciskasz na gaz.
Pędzisz trąbiąc, żeby nikogo nie zabić
na czerwonych światłach.
Masz benzyny na 100km.
Uciekasz przez 40 minut.
Tej części miasta kompletnie nie znasz.
Nie wiesz, gdzie komisariat policji.
Ostatecznie facet się poddaje.
Podjeżdżasz na parking i uciekasz
do centrum handlowego.
Czekasz.
Jesteś sparaliżowany strachem.
Nie wiesz, czy wrócić do auta.
Wracasz.
Jedziesz do domu.
Żyjesz.
Płaczesz.

____________

Może sprzedacie auto,
żeby nie kusiło.
Szyby kuloodporne zbyt drogie.
Zgłaszasz wszystko na policji,
bo kilkanaście radarów
zarejestrowało Twoją ucieczkę
i łamanie przepisów.
Musisz mieć alibi.
Policja radzi, że
na przyszłość trzeba wracać do swojej dzielnicy,
którą się dobrze zna.
Zwolnić,
udać, że się wychodzi,
a gdy facet stoi na jezdni
nacisnąć na gaz i go rozjechać.
W obronie własnej.

_________________________

Płaczę, bo jeszcze pamiętam nasz majowy uściski nasze majowe łzy...

_________________________

Płaczę...




3 komentarze:

  1. Straszne, ale mam nadzieję że anioł stróż czuwa i nie da zrobić krzywdy. Ściskam mocno i przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Horror :(... Na szczesciu, juz po...
    Wspolczuje i przytulam

    OdpowiedzUsuń