czwartek, 22 maja 2014

Pięknie być









































To był piękny czas.
I choć przeleciał gdzieś trochę pomiędzy palcami,
gdzieś między komunią, amatorskim malowaniem poddasza,
gruntowaniem pierwszego piętra, panelami, niewypitym piwem na Mariackiej








































i nauką jazdy na komunijnych rolkach,
to było pięknie, bo byłeś przez chwilę w taki sposób,
jakbyć tu znowu mieszkał, jakbyśmy Cię mieli na co dzień.








































Po raz pierwszy nam się to zdarza.
Po raz pierwszy żegnamy się w uścisku,
przytuleni szyja do szyi,
skroń do skroni,
płacząc
jak małe dzieci
i szlochając sobie wzajemnie do ucha,
że szkoda,
że to tak daleko
i że do zobaczenia tym razem w Brazylii...




12 komentarzy:

  1. Ale jestescie podobni, obydwoje piekni ! Cudnie! Ja jeszcze gdzies tam mam mala nadzieje, ze moze gdzies, kiedys, to piwo na Mariackiej :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarsis.... odezwij się kiedy będziesz w okolicy..... spotkamy się!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nawet dodałam mu specjalną etykietę....:)

      Usuń
  3. Super fotka, tak do oprawienia w ramki; a osoby na tej fotce bardzo urocze, uderza podobieństwo fryzur, Twoje oczy się śmieją szkoda, że On zasłonił swoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie ramka.... zawiśnie już niedługo w nowym domu...:)

      Usuń
  4. Najwazniejsze, ze cos sie zmienilo, cos zaczelo i nie skonczylo.

    Mozna wypic poranna kawe ze Skype do pomocy (tak, wiem, roznica czasu), mozna razem sie posmiac i pogadac do upadłego, pokazac jak brykaja dzieciaki i co jem na kolacje. Pewnie, ze nie jest tak, jak ramie przy ramieniu. Ale jest wystarczajaco dobrze, przynajmniej dla mnie.

    Pozdrawiam,

    Milla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milla..... długo Cię tu nie było....zdecydowanie tak.... od dawna twierdzę, że gdybym za czasów zakochania i mojej kilkuletniej miłości na odległość miała skype, to nie wylałabym tyle litrów łez :)

      Usuń
  5. Ale masz przystojnego brata.!!! WOW Ty tez super wygladzasz i musze powiedziec, ta nasza kochana Polska Ci bardzo sluzy DC. nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze tak bardzo. A ja ciagle w dzisiaj slonecznej Deszczolandii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak tańczy.....:) jak John Travolta w gorączce :)
      to chyba dlatego brazylia mu bardzo odpowiada:)
      a ja? rzeczywiście kwitnę tu na tej mikołowskiej ziemi, ale chyba zdecydowanie bardziej od środka :)
      pozdrawiam krainę deszczowców!

      Usuń
  6. Alez chcialabym byc tak blisko z moim bratem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wszystko przychodzi czas..... brat i siostra to relacje trudne.... my nadal mamy problem z normalną, taką normalną rozmową..... dlatego tak bardzo chciałam sama pobyć z nim mieście, ale padłam i nie dojechałam, przez co przepłakałam cały następny dzień.....

      Usuń