sobota, 16 listopada 2013

A ty?



Biegam. Nieustannie.
Ważę 59 kilo.
Byłam na jodze.
Pracuję.
Mam kochanego kochającego męża.
Mam cudowne dzieci i troskliwych rodziców.
Dbam o przyjaciół.
Często gotuję.
A listopad też ma swój urok...

6 komentarzy:

  1. jeden wspanialy Maz.
    jedna cudowna, szalona Coreczka.
    rodzice w innym (polskim) swiecie. ja 5 lat za granica.

    biegam. chociaz teraz przerwa. zimno. ale jeszcze we wrzesniu byl polmaraton - 21.9km 1h55m. za rok powtorka.
    silownia. 3 razy w tygodniu plus sauna.
    61kg 170cm

    wolontariat. badania nad rakiem. czekam na platna prace :p

    gotowanie idzie kiepsko...czekam na wiecej Twoich przepisow :)

    przyjaciele daleko. tesknie. i probuje dbac. chciaz zawsze mozna bardziej...

    czytam. komentuje pierwszy raz.

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. "A listopad też ma swój urok..." - nareszcie! :)

    biegam. zmiennie, naprzemiennie.
    ekscytuję codziennością.
    płaczę chwilami, wtedy kiedy smutno.
    i czekam na grudzień. jak ja na niego czekam...

    OdpowiedzUsuń
  3. ihihihihi a ja ??

    z mężem kochanym
    i ropuszorkami dwiema
    z blatem usłanym domkami i pierogami, które właśnie ulepiłam
    z wagą dalece odbiegającą od Twojej
    i silnym postanowieniem diety :))
    i z listopadem , który uwielbiam bo czekam na grudzień :)))

    a także z głową pełną refleksji nad życiem - jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i fajnie :), ciesze sie ze masz dobre momenty i widzisz co masz :)

    Life is good :)) i wcale tak duzo do tego nie potrzeba... i warto to dostrzec.

    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja, szczesliwa z moja trojka i mezem i psem. Nie w Polsce. Szkoda, bo bylo mi tam dobrze. Tutaj tez jest nawet bardzo dobrze, ale to nie moja bajka. To jak byc krolewna sniezka w bajce o kopciuszku. Pomieszane za bardzo. Chociaz ciagle bajka. Pracuje, bo lubie, bo wtedy nie mam dylematow. Przychodze do domu i nie wiem, ze co mam sie zabierac. Ale to wlasnie tutaj, w domu lubie byc najbardziej.
    Waga ciagle w dol i to najwazniejsze. Lubie do Ciebie wpadac, bo jest normalnie, bez propagandy sukcesu.Prawdziwie i bardzo sie ciesze, ze szczesliwie w Polsce. Sprawiasz wrazenie znaczenie spokojniejszej i pelnej entuzjazmu. L

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Wam za miłe i takie Wasze słowa.... miłego wtorku! k

    OdpowiedzUsuń