niedziela, 20 października 2013

Miejskie sobotnie

Jeśli zabierasz się do pisania
spontanicznych notatek przy kawie
konturówką do ust,
to znaczy, że jesteś wyczilowana...



Uwielbiam miejskie szlajanie...



Pod ciepłą rękę z mężem...



Bez planu a,b i c...



Być w październikowym sercu miasta...



I nic nie musieć ...





1 komentarz:

  1. I tak trzymac! :))

    Ciesze, sie ze jest Ci dobrze :)

    Pozdrawiam jesiennie

    Gosia

    OdpowiedzUsuń