wtorek, 27 sierpnia 2013

Względnie



Pani w delikatesach pod domem
ma w glinianym garnku przepyszne kiszone.
Sroka drepcze ciekawskim krokiem pod salonowym oknem
i wyżera łapczywie rozsypane jarzębinowe koraliki.
Jem pierwsze spokojne kanapki
z naszego pierwszego upieczonego tutaj chleba.
Dziś po raz pierwszy nie czuję ucisku na wątrobę
i po raz pierwszy nie szukam rumianku.
Mam już swoje pierwsze bieganiowe miejsca
i idealne pory.
Jestem po pierwszym praniu, odkurzaniu
i pierwszym porannym prysznicu.
Na lewo i prawo rozsyłam zaproszenia
na realną kawę.


To, co jedni nazwaliby miotaniem,
my wolimy nazywać poszukiwaniem.

8 komentarzy:

  1. A w ogole Ty ze zwyklej kanapki potrafisz zrobic takie piekne artystyczne zdjecie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A w ogole Ty ze zwyklej kanapki potrafisz zrobic takie piekne artystyczne zdjecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosianna, to zwykłe zdjęcie zwykłej kanapki:) ale dziękuję za miły komplement:) miło mi:

      Usuń
  3. ihihihihi takiego miotania czy poszukiwania właśnie doświadczam .. Powakacyjny i przed przedszkolno-szkolny chaos mnie zaatakował i puścić nie zamierza :))
    Trzymam kciuki za wszystkie kawki na polskiej ziemi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stwierdzam, że wakacje są piękne, gdy się zaczynają, gdy się kończą pozostawiają po sobie niereformowalny efekt chaosu i rozregulowania, który skutkuje ogolnie napiętą atmosferą :)
      zdecydowanie czekam na wrzesień!
      a kawki? będą , będą....

      Usuń
    2. A ja wlasciwie lubie koniec wakacji bo wlasnie po tym rozregulowaniu az milo wrocic do rutyny :). Czesto z ulga wracam do pracy... choc moze trudno w to niektorym uwierzyc. Ale ilez mozna balowac? ;)
      A w Twoim przypadku Kasiu.... no coz, pewnie jest troche inaczej bo to kolejny poczatek... ale i poczatki choc nielatwe moga byc tworcze i exciting :))
      Powodzenia raz jeszcze... i tez sie zapraszam na kawke choc tylko wirtualna ;(

      PS. Nie wiem, dlaczego moje komentarze sie publikuja podwojnie? Nic nie pilam ;)

      Usuń
  4. Cieszę się, że nadal piszesz. Życzę powodzenia w swojskich klimatach. I pozytywnego wyniku rozmowy o pracę. Ola

    OdpowiedzUsuń