piątek, 26 lipca 2013

Dylematy powsinogi

Przewieźć meble czy nie przewieźć?
Zrobić wyprzedaż garażową czy zwozić ten cały pobielany kram?
Wchodzimy w najbardziej skomplikowany logistycznie etap
tego całego polsko-włoskiego zamieszania.
Szukam rad, konsultuję się, obdzwaniam...
Any suggestions?

3 komentarze:

  1. przelicz czy Ci sie oplaca moze przewozic, czu kupic na miejscu. No oczywiscie rzeczy wartosciowe i sentymentalne zabiesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym sie tez zastanowila, czy chce optycznie przeniesc zycie z Wloch do Polski ;) czy zaczynac od pustej kartki papieru...
    Pozdrawiam i zycze pomyslnej przeprowadzki i udanego nowego poczatku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urządzanie wszystkiego od początku kosztuje. Ja bym zabrała wszystko co może się przydać. Zawsze potem można wymienić na inne. Buziaczki :)****

    OdpowiedzUsuń