poniedziałek, 17 czerwca 2013

Było



Przyjaciele, pogaduszki, emocje, łzy.
Było.
Minęło.
Jedziemy dalej.
Dziś Łódź.
Tylko ja i mąż.
Dopijam poranną upalną kawę.
Słucham śląskich ptaków na tarasie.
Wieczorami tonę dosłownie w spokojnej i niespiesznej lekturze.
Następny dłuższy przystanek wieś...

3 komentarze:

  1. Pieknota !!!
    a jaka reakcja na krotkie wlosy byla?
    Dobrego czasu razem Wam zycze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. reakcja bardzo pozytywna! jednogłośny szok!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu , że ja nie mogłam dostać się do Twoich postów ... Nie wyświetlały mi się :(( dopiero dziś ... A ja tak blisko mam do Łodzi ... Czytam na jednym oddechu wszystkie posty , które mnie ominęły .. u Ciebie tyle się działo ... Słucham Ciebie i ryczę .. jak bóbr ...

    OdpowiedzUsuń