piątek, 17 maja 2013

Piątek



Słucham J.A.P Kaczmarka. Neverland.
Planuję w głowie dzisiejsze popołudnie ze Starszą.
Zabieram ją na lody, na spacer po mieście, na rękę za rękę...
Tylko ja i ona.

2 komentarze:

  1. Pewnie pieknie się Wam to popołudnie udało:) a ja dziś niemal analogicznie spędziąłm popołudnie tylko z Młodszym, też były lody (pierwsze w tym roku!), potem park na rowerku biegowym, duuużo radości:) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. ach.... ostatecznie zaszły pewne zmiany....polubiłam piątki w domu:)

    OdpowiedzUsuń