wtorek, 16 kwietnia 2013

Die Welt

Starsza ma nad łóżkiem mapę.
I choć mapę kupiłam latem w Polsce, to na górze triumfuje czarny napis Die Welt, bo innej wersji nie było. I koniec.
Kto wie... może to było przeznaczenie...

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. cześć Tarsis..... stukniemy się kawką na dzień dobry?
      powiem tak... 6 obiecanych przez pracodawcę miesięce okazało się ułudą i ostatnie kilka dni spędzamy na myśleniu, analizowaniu i rozmowie... i powoli studiuję mapę Berlina choć narazie nie ma żadnych konkretów... po prostu palce po mapie.... nie możemy tu tak trwać i czekać na lepsze czasy....

      Usuń
    2. Teraz to sie moge stuknac herbata, kawa juz wypita :-)

      Pracodawca niezle sobie pogrywa, bardzo nieprzyjemne zachowanie i robienie nadziei...
      Pewnie ze trwanie i czekanie pewnie niewiele przyniesie... a zycie w zawieszeniu tez nie jest dobra opcja.
      Berlin to swietne miasto, bardzo specyficzne,
      jak moge cos zasugerowac, to jendak wieksze szanse na rynku pracy sa z pewnoscia na poludniu, jest tez czysciej i bezpieczniej...


      Usuń
    3. wiesz, narazie to tylko czcze rozmowy, w Berlinie mamy po prostu znajomego, który pracuje w firmie w dziale hr i szukają włochów.... więc w pewnym sensie prostsza droga.... ja jestem rozkochana w południu, freiburgu, schwarzwaldzie.... ale to chyba zupelna bańka jeśli chodzi o rynek pracy.... jakie miasta konkretnie masz na myśli....mnie przede wszystkim zależy na spokojnym rodzinnym życiu.... z tego co wiem i czytam to berlin w sumie ma coś dla każdego....

      Usuń
    4. No to juz jest punkt zaczepienia!
      Na pewno warto probowac, jezeli sa szanse i mozliwosci.

      Przedewszytskim Monachium, ale tez Norymberga, Augsburg...
      Poludnie to zupelnie inny swiat niz Berlin :-)
      z tym ze zalezy czego sie szuka. Berlin jest swiatowy, wielki moloch, brudny, artystyczny, ale ma tez swoje jak najbardziej pozytywne strony. Poludnie jest czyste, spokojne, bardziej poukladane, nudne.O Monachium mowi sie, ze jest najbardziej polnocnym miastem Wloch :-)

      Usuń
    5. :) zobaczymy, co się urodzi w najlbiższych tygodniach negocjaji...

      Usuń
    6. Gdybys potrzebowala jakichs informacji to pisz :-)

      Usuń
    7. oczywiście.... zapomniałam dodać... zanim padną decyzje, wybierzemy się na wycieczkę.... muszę zobaczyć, pospacerować, dotknąć... zbyt duże znaczenie w naszym życiu odgrywa po prostu szara codzienność, spacery, wyjście z psem przed dom. jeśli mam zmieniać, to musi mi się tam spodobać i tyle. praca to nie wszystko.... ten etap życiu już przechodziliśmy....

      Usuń
    8. Dzięki Tarsis.... szczere dzięki....

      Usuń
    9. Pewnie, to jest bardzo wazne. Najpierw trzeba zobaczyc, i poczuc czy mozesz w danym miejscu zyc czy nie ...

      Usuń
    10. Nie ma za co dziekowac :-) Powodzenia !

      Usuń
  2. Dzięki mej przyjaciółce miałam okazję poznać Ulm a potem troszkę Lipsk.
    Berlin ma swój urok (doznania z samozorganizowanej wycieczki), ale ogólnie ludzie są fajni: poznałam wielu młodych Niemców i Niemki i są przemili. Taka jest moja opinia.

    Wszędzie dobrze, jeśli czujesz, że możesz rozwinąć skrzydła :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszędzie jest dobrze jeśli człowiek czuję się szanowany, a nie wykorzystywany...

      Usuń
  3. Kocham Berlin, mieszkalam tam 11lat :), ale to zupelnie inny swiat wloska wies :). Sama praca to nie wszystko... choc tak wiele.

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz mnostwo Wlochow osiada w Szwajcarii. Albo mieszkaja we Wloszech, na polnocy, i dojezdzaja do Szwajcarii. Tylko z praca tez robi sie kiepsko, ale moze popatrzcie jakie sa mozliwosci?
    Milla

    OdpowiedzUsuń