sobota, 30 marca 2013

Cenne chwile



Inspirujące rozmowy do krótko po północy.
My dzieci i oni dziecko. Jedno, ale za to małe.
My pampersy i oni butla i kupa.
Nasze kaszlą i ich trochę kaszle.
Nasze cichną przy bajkach i ich mała zamiera przed tabletem.
Nowo zakupiona drewniana konsola wypełniona winem po brzegi.
Deszcz za oknem psuje trochę plany, ale mamy co robić.
Wielkanocne śniadanie i przynajmniej mazurek trzeba przygotować.
W zasadzie mogło by tak trwać i trwać, bo nikt na nikogo nie warczy i nikt nikogo w sumie nie męczy.
To cenne...

6 komentarzy:

  1. :)))) Spokojnych i Wesołych Świąt Kasiu- to wystarczy ....

    OdpowiedzUsuń
  2. przesyłam najlepsze świąteczne życzenia i pozdrowionka:)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie warczeć i nie męczyć - to BEZcenne. wracaj do formy, Kaś (to w kontekście poprzednich postów)

    OdpowiedzUsuń