środa, 6 lutego 2013

Błagam

Zawsze.
Zawsze tak jest, że gdy już pochowam leki, spraye, kapsułki i inne drażetki, dolegliwości wracają.
Za każdym razem, gdy to robię myślę sobie, że może jednak się uda....
Może nikt nie patrzy...
Ale zawsze wpadam. Jak śliwka w kompot.
Tym razem też...
A zatem podkulam ogon, otwieram wieko pudełka i zaczynam wszystko da capo...

-----------

Patrzę przez okno i błagam o wiosnę...


6 komentarzy:

  1. Mam tak samo z tymi lekami... pocieszające? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cierpliwosci, moja droga ;). Jestes jak moj maz, tez chyba z ADHD u niego przeziebienie "ma" trwac 1 dzien... a potem za szybki zryw do pracy a przeziebienie sie ciagnie...

    Ja tam wierze, ze wszystko ma miec swoj czas... ze choroby pokazuja nam, ze cialo potrzebuje wypoczynku i przerwy od codziennej rutyny..

    Nie tylke leki co wlasnie ten odpoczynek i SPOKOJ sa potrzebne by dac organizmowi szanse na dojscie do siebie i regeneracje...

    Pozdrawiam i take it easy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! Pozycja horyzontalna genetycznie nie jest dla mnie.... nic na to nie poradzę :)

      Usuń
  3. doskonale Cie rozumiem..... u mie tez tak zawsze, a teraz widze, ze dziewczyny znowu zakatarzone i jak pomysle, ze mialabym spedzic kolejne tygodnie w domu to juz mam depresje!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie od tygodnia trwa walka z glutami u Młodszej....

      Usuń