piątek, 25 stycznia 2013

W krainie muminków



'Mamo, to jest zachód słońca prawda?'
'Nie, kochanie, to jest wschód. Zachód jest po drugiej stronie, w waszym pokoju.'
'A skąd ty to wszystko wiesz?'

....

Mamy takie nasze własne przedstawienie w kuchni. Taką naszą magiczną krainę muminków.
Zimą spektakl przypada mniej więcej na moment między piciem mleka, a ubieraniem czapki i szalika.


Parzę sobie zwykłe earl grey. Bez cytryn, limonek, miodu, imbirów i innych.
Mąż dziś rano obiecał, że jeszcze tylko miesiąc. Jeszcze tylko miesiąc zimy i basta.
Westchnęłam. No tak. Luty powinien przelecieć dość błyskawicznie.
Zawsze jak ma się coś ważnego do zrobienia, czas goni jak oszalały.



3 komentarze:

  1. Piekne ... My rowniez mielismy w poprzednim domu piekny widok, na morze. Zimowe zachody slonca byly doprawdy zachwycajace ...
    Agula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widok na morze jest w planie, już nie pamiętam którym, czy b, c, d, czy e :) ale jest!

      Usuń
  2. piękny spektakl na niebie! uwielbiam takie malownicze wschody i zachody słońca.

    OdpowiedzUsuń