piątek, 11 stycznia 2013

Pasztety


Czerwona soczewica siedziała w schowku kilka dobrych miesięcy.
I się doczekała....

2 komentarze:

  1. No tak. Teraz to ja muszę taki pasztet zrobić. Moje wegetariańskie lata mi przypomniałaś:) Dziekuję.

    OdpowiedzUsuń