poniedziałek, 14 stycznia 2013

Brookselkowo!


Tak sobie wertuję i gotuję i fotografuję i jem... Szkoda tylko, że Młodsza kompletnie nie docenia starań mamy i wpiernicza kabanosy...

A tak poza tym, to ja tu o diecie, a paradoksalnie same kulinarne posty mi się piszą. Nudna ze mnie baba!

4 komentarze:

  1. mama, to Ty nie wiesz że kabanos lepszy niż zmora dzieciństwa brukselka? toż brokuł lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko wina Gwynet!jej dzieci to jedzą! :(

      Usuń
  2. Zawsze uwielbailam brukselke :) i kabanosy tez, ale jesli chodzi o wartosci odzywcze tej ostatniej, lepiej zapomnij...

    OdpowiedzUsuń