sobota, 15 grudnia 2012

Prymitywni

Radio na ful. Czuję się jak na Ibizie. Sobotni chillout. Mąż tańczy z dziewczynkami. Ja popijam czerwone Primitivo del Salento. Zrobiłam mam nadzieje ostatnie spożywcze zakupy w tym roku. W piątek wyjeżdżamy. Zaplanowałam z grubsza cały kulinarny tydzień. W tym tygodniu będzie domowa pizza, pulpeciki w sosie pomidorowym, mam też składniki na piadinę, na lasagne i tartę szpinakową. Dzieci zobowiązują...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz