piątek, 28 grudnia 2012

Perplessa

Za kilka dni zmienimy cyferkę. Dwójkę na trójkę. Nie spieszy mi się tym razem. Dwójka była dobra. Stabilna. Trójki trochę się boję. Wieczorami chowam się pod kołdrą Młodszej, wtulam się w jej malutkie ramionka i zasypiam, prawie codziennie pełna obaw...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz