środa, 7 listopada 2012

Porankowo

Tu i teraz. Dzisiaj. Ja, one i on. I nic więcej...

4 komentarze:

  1. Pieknie, napawaj sie i chlon :-)
    Ja swoje poranki spedzam w zatloczonym metrze, a potem przy biurku, wiec wiem co mowie :-)
    A za oknem, cimno zimno, i takiej pieknej zieleni juz niestety tez nie ma..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarsis, metro pamiętam z Mediolanu, w zasadzie wiodłam tam życie głównie podziemne i przyznam do dziś mam traume i chyba muszę ten Mediolan jakoś rehabilitować.. schody, perony, wbieg, wybieg, życie na minuty, niemal sekundy.... także doskonale cię rozumiem....

      Usuń
  2. Czy tak piękne widoki cieszą Wasze oczy od rana? Jeśli tak to naprawdę przecudnie =D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Sysia, tak... to poranny spacer z psem, kilka metrów od domu....

    OdpowiedzUsuń