wtorek, 6 listopada 2012

Pilnie czegoś szybkiego szukam

Przeszukuję internet. Pilne. Poproszono mnie o zastapienie pewnego znanego tutaj pianisty podczas festiwalu, który rozpoczął się kilka dni temu. Kilka utworów. Mam być akompaniamentem do rozmów. Tłem. Oczywiście koniecznie coś polskiego, bo mowa będzie o Polsce właśnie. Siedzę ostatnio sporo w baroku i 3 dni nie wystarczą na odkurzenie Chopina. Zresztą to wybór dość niebezpieczny. Wszyscy go znają, wszyscy go grają. Ma być z charakterem. Pomyślałam ... polska muzyka filmowa. Kurylewicz, Kilar, Preinser, Lorenz. Kawałki w miarę proste, ale efektowne. I gram sobie 'Polskie drogi' i ryczy mi się pod nosem. Z jednym mam problem. Ma być rożnorodnie. Szukam czegość żywego, wesołego. I nic. Smutek i melancholia...

18 komentarzy:

  1. Mazowsze, Śląsk, Golce, disco polo :), Puszek Okruszek.

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałam pomóc i mi się po kolei wyświetlały w głowie nazwiska: Michał Lorenc, Łukasz Targosz, Paweł Mykietyn - i okazało się, że wszędzie smęty - to fakt. przydałaby się nam polska "Amelia" albo cudny "Kikujiro" (http://www.youtube.com/watch?v=sD598sVHO9M&feature=related). chyba tylko Lorenc w "Bandycie" jest chwilami całkiem rześki i skoczny (Taniec Eleny). powodzenia w poszukiwaniach i w koncertowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. A może to? Preisner i Możdżer
    http://www.youtube.com/watch?v=vtWA7SQ813E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. preinser wydrukowany i czeka dziś na nocne granie ze słuchawkami, les marionettes, ale to też kurcze mimo wszystko smutna tonacja mollowa. możdżer .... nut w sieci brak, a niestety nie mam technicznie czasu na spisywanie go teraz ze słuchu no i .... czy możdżera można w ogole grać i nie zepsuć :)?

      Usuń
    2. Do tej płytki '10 łatwych utworów na fortepian' są nuty w necie.

      Usuń
    3. ściągnę i wydrukuję na przyszłość :) trzy dni z dwulatkiem robiącym po klawiaturze to za mało, ale dzięki za input! postaram się, żeby się przydał...

      Usuń
  4. Foksal - szczerze? ja tez na początku pomyślałam o czymś z kategorii 'ogórek, ogórek, ogórek, jako, że festiwal ma zabarwienie kulinarne, ale potem stwierdzilam, że nie będę sobie strzelać w łeb na samym początku mojej nazwijmy to muzycznej "ścieżki " tu i teraz :)

    WN - tANIEC eLENY - CUDNE, robi śwetne wrażenie, ale obawiam się, że w wersji piano solo straci kompletnie swój urok, zobaczę, pogram sobie jutro...

    OdpowiedzUsuń
  5. Albo to, Zbigniew Preisner i Leszek Możdżer - Sztuka latania, z tej samej płyty
    http://www.youtube.com/watch?v=TBrs1lfvKfc&feature=relmfu

    ps. może to nie jest to o co Ci chodziło, ale jakoś tak chciałam rzucić się do pomocy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam drugiego posta zanim jeszcze przeczytałam odpowiedź.
      O tonacjach nic mi nie wiadomo, słucham tylko prostych rockowych piosenek, ale bardzo mi imponują ludzie którzy potrafią grać na jakichkolwiek instrumentach.

      Usuń
  6. Ja niestety muzycznie nie pomoge ani, ani, nawet gdybym bardzo chciala, ale melancholie, i emigranckie pociagnie nosem jak najbardziej rozumiem :-)
    Powodzenia!
    Ja jutro rano lece na weekend do Pl (a co, pochwale sie :-P ),
    przywiezc Ci cos? :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszcze, choć ja ostatnio na weekendowe wyprawy nie narzekam.... zacznę tęksnić i to bardzo jak tylko zaczną wieszać wszędzie bombki i rozstawiać choinki.... a z Polski przywieź mi po prostu kadry....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, wtedy sie zacznie jeszcze wieksza tesknota...
      Wpadnij do mnie na adwentowy swiateczny jarmark, to pouzalamy sie razem przy grzanym winie :-)
      Aparatu do Pl nie biore, ale telefonem na pewno cos dla Ciebie zlapie :-)

      Usuń
    2. A moze zagraj jakies piekne a czesto przeciez wesole polskie koledy? :)

      Usuń
    3. Na kolędy ciut za wcześnie, to już w ten piątek.
      Tak czy siak zdecydowałam. Liryczne - polskie drogi Kurylewicza, walc z 'noce i dnie', ambitniej 'bukolik 1' lutosławskiego, na deser rozrywkowo zaśpiewam zauchę i c'est la vie... teraz tylko nie dać się wyprowadzić z równowagi 2 latce, która cały czas wchodzi ze mna grać na poddasze....:)

      Usuń
    4. Wow! Brzmi super, bardzo pyszne menu muzyczne! Prosze mnie zaprosic na koncert :))

      Usuń
  8. czuj się zaproszona, a juz na pewno na winko pokoncertowo-piątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieki! Bede tylko wirtualnie niestety, ale dziekuje i zycze udanego koncertu i pysznego winka! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Tarsisl łap kadry i łap świeżą energię:) grzane winko chyba jeszcze musi poczekać, Młodsza ma etap 'tylko mama!'....

    OdpowiedzUsuń