środa, 14 listopada 2012

Książka

Il bambino che non voleva andare a scuola di nome Matteo. Quando era da solo scappava via da mamma e papa' in giardino. Li' bambino si nascose dietro la casa... Od dwóch dni nie krzyczę. Spuściłam z tonu. Można. Po prostu nie daję się sprowokować. Nie schodzę do pewnego poziomu reakcji. Czytam Wasze rady. Dziękuję za nie szczerze. Dla mnie kurs macierzyństwa to jak do tej pory najtrudniejszy kurs w moim życiu. Wczorajsze popołudnie było ciche i spokojne. Starsza zaczęła pisać książkę. Po włosku:) Narazie jest okładka, jest pierwsza i ostatnia strona. Patrzę i nie mogę się nadziwić. Uwielbiam jej rysunki. Ja do dziś rysuję domki tylko z przednią ścianą, a ona już rysuje z perspektywą...

5 komentarzy:

  1. Mysle, ze mozesz sobie pogratulowac jaka Jestes Mama. Z rysunku wynika, ze dom jest dla Twojej corki bardzo wazny(na rysunky jest bardzo duzy)czuje sie w nim bezpieczna(zauwaz jak na rysunku chowa sie za nim)Ty jestes bardzo wazna(duza i kolorowa)musi Cie postrzegac jako optymistyczna bo sie usmiechasz. Nie "dolujesz jej i musi sie czuc wazna bo zauwaz ze na rysunku jestescie prawie rowne. Czyli traktuje Cie jak partnera nie jak surowa Matke. Pozdrawiam, L

    OdpowiedzUsuń
  2. L. kurcze świetna interpretacja :) podoba mi się, choć w tekście włoski historia opowiada o Matteo, który uciekała z domu od mamy i taty i chował się w ogrodzie.... ale i tak zostaję przy Twojej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. acha, zpomniałam dodać, że uciekał, bo nie chciał iść do szkoły ....

      Usuń
  3. Jeszcze jedna rzecz mi sie przypomniala oprocz "trzepaczki" :-). W kryzysowych sytuacjach jesli chcesz, zeby dziecko Cie wysluchalo, zniz sie do poziomu dziecka, lepiej w przysiadzie niz pochylajac sie, powtorz wolno i wyraznie, ale w kilku prostych slowach o co chodzi, patrzac w oczy. Nie strofuj stojac na drugim koncu pokoju (wiesz takie upominanie rytualne monotonnym glosem po raz setny, ktorego skutkiem jest, ze dziecko zupelnie to ignoruje). Mnie bardzo pomogla ksiazka "Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły"-Adele Faber,Elanie Mazlish, nie wiem czy juz czytalas.
    Rysunki sa przesliczne, ma talent to Twoje dziecko.
    Agula

    OdpowiedzUsuń
  4. Książkę mam, kupiłam zaraz po drugim porodzie, bo zaczęłam mieć komunikacyjne problemy ze Starszą.... zalega gdzieś na szafce nocnej w Polsce... niedoczytana do końca...

    OdpowiedzUsuń