niedziela, 25 listopada 2012

I co dalej...

Maj 2013. Od samego początku wiedzieliśmy, że wtedy kończy się kontrakt męża i różnie może być. Dziś rano odbyła się jedna z tych mniej miłych rozmów. Nie jest łatwo cieszyć się w pełni tym co 'tu i teraz', gdy 'jutro' owiane jest mgłą obaw i oparami niepewności...

4 komentarze:

  1. nie lubię sytuacji niewiadomo jakich, w których może pójść w te lub we wte. Tak więc trzymam kciuki by wszystko się rozwiązało jeszcze w tym roku i koniecznie po waszej myśli

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się z tym wszystkim przespać, przemyśleć, powymyślać plany be, ce i de, pozytywnie nastawić do ewentualnej kolejnej przeprowadzki, znaleźć jak najwięcej plusów... a przede wszystkim przeprosić męża za poranne bluzganie mięsem....

    OdpowiedzUsuń
  3. Możemy sobie zatem ręce podać. Pozdrawiam ciepło (Dziś u nas bardzo ciepło) A.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeszcze pol roku, duzo moze sie przez ten czas zdarzyc. Nie warto bluzgac na siebie miesem nawzajem... zwlaszcza z takiego powodu... Nie wiem, zreszta moze do konca nie rozumiem, co sie dzialo, bo i jakze z tych paru slow zaledwie? Tym niemniej, choc sama jestem podobna niezla hetera ;), jesli chodzi o sprawy pracy staram sie zazwyczaj byc wsparciem i pomoca, nie furia ;). W koncu to wspolna przyszlosc i razem na tym wozku jedziemy... A z nami jeszcze dzieci...
    Zostawiam wiec sobie bluzganie do porozwalanych skarpetek czy nie wyniesionych smieci ;)
    No tak, kazdy jest inny..
    Mam nadzieje, ze jednak i u Was po burzy bedzie slonce :)
    Wierz mi, TU i TERAZ takze w sytuacjach kryzysowych jest wazne, bo liczy sie to, ze jestesmy ze soba, ze zyjemy, oddychamy, istniejemy...
    Warto napewno planowac i przewidywac, miec rozne opcje i pomysly, ale nie zawsze mamy wszystko pod kontrola i nie zawsze to, co nam sie wydaje najlepsze, jest jedynym rozwiazaniem...
    A przyszloscia nie nalezy sie martwic az tak bardzo,bo jej jeszcze nie ma, bo nie istnieje... i bo nie wszytsko zalezy od nas.
    A wspolne troski moga tez wzmcniac zwiazek i poglebiac milosc :)

    OdpowiedzUsuń