środa, 7 listopada 2012

Dieta matki wychowującej

Od jutra do mojej diety obowiązkowo wprowadzam valerianę lub melisę...

3 komentarze:

  1. ooooooo taaaak , po dzisiejszej awanturze z najstarszą chyba i ja ją muszę w litrach sobie zapodać :)))) pozdrowionka !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kup koniecznie trzepaczke do dywanow, dobrze schowaj w domu, np. na poddaszu. W razie czego zostaw rozzloszczajace mlode pokolenie i lec po trzepaczke, a kiedy wrocisz (schody w gore i w dol) i juz ochloniesz, bedziesz sie dziwic "A po co mi byla ta trzepaczka ?" :-)
    Agula

    OdpowiedzUsuń
  3. Agula, dobre rady są bezcenne... dziękuję. K

    OdpowiedzUsuń