sobota, 3 listopada 2012

Beztytulnie i bezhasłowo

Nieważne czy to blog, piaskownica, kuchnia koleżanki, kolejka na poczcie lub wyjazd integracyjny ... Babska natura i tendencja do szczekania, kłócenia się i plotkowania jest niepohamowana...

6 komentarzy:

  1. Bingo. I jeszcze że to żenujące jest w chuj.

    OdpowiedzUsuń
  2. czasem lepiej żyć w nieświadomości. ale tylko czasem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zenada to malo powiedziane....
    u mnie niesmak chyba jeszcze dlugo pozostanie---

    OdpowiedzUsuń
  4. Tragifarsa w 3 aktach, scenariusz wiarygodny, scenografia inna, aktorzy ci sami, szkoda tylko że trąci amatorszczyzną.

    OdpowiedzUsuń