niedziela, 4 listopada 2012

3.11.2012

Zanim wsiądę do auta, zanim zaczniemy kolejną prawdopodobnie siedmiogodzinną podróż jeszcze raz, przez moment zanurzę się we wczorajszej mimo wszystko pięknej sobocie. Wycisnęłam z niej dosłownie wszystko, co się dało. Każdą sekundę. Było kolorowo.
Było smacznie.
Było nadmorsko
i było rodzinnie...

8 komentarzy:

  1. Super, ze tak udalo Wam sie wykorzystac czas !
    Pieknie wygladasz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alez nie ma za co !
      fakt tylko stwierdzam :-)

      Usuń
  2. Musztardowy jest the best ;-) Po dlugich namyslach zakupilam golfik w tym kolorze. Najlepsze jest tlumaczenie kolegom, jaki to kolor. W koncu nastapil kompromis i zgodzili sie na "ocra". Och... ten cherubinek jest uroczy, uruchamia sie machina wspomnien wlasnych juz wyrosnietych dzieci ...
    Agula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cherubinek zrobił na południu furorę w tym żółtym paltku :)

      Usuń
    2. Wyobrazam sobie, pewnie sie zatrzymywali i "Signora, questa bambina è talmente bella che sembra finta !" ;-)
      Agula

      Usuń
    3. i to poludniowe ' ...nte bella' :)

      Usuń