środa, 3 października 2012

R.A.Z.E.M.

Zupa pyrka. Słońce razi w zaspane oczy. Mąż osłabiony chrapie na kanapie. Starsza po porannym buncie zaprowadzona do szkoły. Młodsza coś wycina. Narazie nie wchodzę. Nie chcę widzieć co takiego tnie, czyt. co takiego niszczy? Jutro przylatuje brat i przyjeżdżają rodzice. Spędzimy kilka zaledwie dni razem. R.A.Z.E.M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz