czwartek, 25 października 2012

Pytam

Czy kobieta jędzą się rodzi czy jędzą się staje .... ?

12 komentarzy:

  1. wszystko przez tych facetów - to oni powodują, że zrzędzimy i robimy się jędzowate;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sensie takie jędzowate - zrzędzące? Bo takie to akurat się trochę stajemy przez facetów;) Ileż w końcu razy można powtarzać 'weź nie rzucaj tych skarpet na podłogę!'. Natomiast taka prawdziwa, zła, wredna jędza to już zupełnie inna para kaloszy.

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim wykonaniu,sporadycznie niemniej jednak jędzą się bywa.Z racji zadanego pytania, zapytam się ja, wkurzył Cię dziś ktoś lekko?

    OdpowiedzUsuń
  4. MartaEm i NorhernSky :) oberwało się facetom, a ja dziś mojego faceta jeszcze na oczy nie widziałam:) Keda, wniosek? DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój główny problem z moją prawie 7 - latką polega na tym, że o wszystko trzeba ją prosić sto razy, a ona tylko powtarza 'za minutkę' i w końcu ja zaczynam się drzeć. Nie mam na to za bardzo sposobu, choć ostatnio postanowiłam, że zacznę mieć do tego inne podejście. Proszę z trzy razy a potem wychodzę z pokoju i ją ignoruję. Może to zadziała bo ona nie cierpi siedzieć sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem,kolejnym razem zapytaj,'zrobisz to sama czy chcesz zeby Ci mamusia pomogła?'
      Moja niespełna 4-latka po kilku sytuacjach wymagających mojej asysty zaczeła wykonywać polecenia samodzielnie, spróbuj może zadziała.

      Usuń
  6. Sugeruję : gorący prysznicy/kąpiel, przebieżkę z dziatwą do okoła osiedla (od razu im się odechce wkurzania rodzicielki), ostentacyjny telefon do Świętego Mikołaja (w obecnosci potomstwa się rozumię)celem złożenia skargi, jeśli powyższe metody kolektywnie bądż z osobna zawiodą, propunje setkę ewentualnie dwie.

    OdpowiedzUsuń
  7. mój proboblem? doskonale wiem... potrafię być fajną matką dla 2,5 latki, potrafię być fajną matką dla 6 latki, ale kuźwa nie umiem być fajną matki dla 2,5 latki i 6 latki razem!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. No cos Ty, przeciez my nie jestesmy zadnymi jedzami! No prosze Cie ;). Jestesmy boginiami :)) - ognisk domowych, piekna, swiata... ale sie rozmarzylam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaa, dziś na ten przykład pachnę wybielaczem i zupą marchewkową :)

      Usuń
  9. Lubie zapach zupy marchewkowej, mniam! :)
    (Wybielacza nie znam bo nie uzywam ;))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. A słyszałaś, że mężczyźni kochają zołzy?:)

    OdpowiedzUsuń