piątek, 21 września 2012

Nic takiego, to tylko blog

22:01, wszyscy śpią. Jedni zakatarzeni pierwszym wrześniowym wiatrem, drudzy obolali po nagłym napadzie kolki nerkowej. Cóż za dzień... Bywają i takie. Usiadłam. Zatem jeszcze zdążę. Dziś mija rok. Mój blogowy rok. Dziekuję wszystkim za podczytywanie. Dziękuję za komentowanie. Dziękuję za blogowe wsparcie, poparcie, czasem komplementy, entuzjazm. I choć nikogo (poza jednym jedynym wyjątkiem) nie znam osobiście, to często o wielu osobach rozmyślam przed zaśnięciem... Dobranoc.

14 komentarzy:

  1. :) wszystkiego najcudowniejszego, natchnienia i jeszcze wielu takich latek w naszym towarzystwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kochana, a o Tobie i Twoich kolorach na poddaszu też często myślę .... :)

      Usuń
  2. Enhorabuena / gratulacje, wraz z życzeniami zapału i weny na wiele kolejnych lat. Pozdrawiam urodzinowo a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gracias! a wiesz co zauważyłam, że najwięcej piszę właśnie kiedy kompletnie brak mi zapału :)

      Usuń
  3. Wszystkiego dobrego na następne lata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie Aniu.... oby na lata, bo do doroslości moim pociech mam jeszcze wiele czasu...:)

      Usuń
    2. A moje wzięły i dorosły - tak raptem!

      Usuń
  4. Dość późno zajrzałam (kilka m-cy temu?), ale wchodzę często i czytam na bieżąco. Lubię Cię czytać.

    Przyjemności z blogowania :)

    majka

    OdpowiedzUsuń
  5. Majka, dzięki wielkie. To takie miłe.

    OdpowiedzUsuń
  6. wyjątek (bo tak o sobie bezczelnie pomyślałam ;)) pozdrawia i życzy dużo blogowej radochy. jak najdłużej :)i wciąż sobie myśli jakie to niemożliwe wpaść na siebie przez przypadek, w tej internetowej odchłani po tylu latach. fajnie się stało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa: )a w internecie jak w życiu, na zatłoczonej ulicy .... ale to rzeczywiście niesamowite:)

      Usuń
  7. Podczytuję Cię od tygodnia i bardzo mi się podoba! Uwielbiam Włochy!, a teraz także Twojego bloga!:-) Pozdrawiam gorąco!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja tez lubie tu wpadac. Bo jest naturalnie i prawdziwie i tak jak u mnie raz u gory a raz z gory ale zawsze z dystansem i do przodu. Ciesze sie z tych twoich lekcji, bo gdzies czuje, ze to bedzie wloski poczatek czegos fajnego, co da Ci radosc i spelnienie i najwazniejsze da radosc innym, ktorych bedziesz uczyla. No to nastepnego udanego blogowego roku. L

    OdpowiedzUsuń