wtorek, 28 sierpnia 2012

Wars i sawa

Byliśmy też w Warszawie. Było pięknie. Ciepło. Słonecznie. Spokojnie. Ze znajomymi. Z dziećmi...
Cała Warszawa miała uchylone okna i wdychała cudowne, jeszcze ciepłe sierpniowe powietrze...
W tym roku było jakoś piękniej, czyściej, przejrzyściej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz