piątek, 4 maja 2012

Buongiorno

Poranek. Pierwszy raz odkąd się tu przeprowadziliśmy mam moje 5 minut przy kawie i laptopie. Niższe temperatury sprzyjają spaniu, a ja spać uwielbiam. Jestem z tych, którzy potrzebują 8 pełnych przespanych godzin. Siedzę tak sobie i patrzę, i wzdycham, i oczy uśmiechają się do błękitnego kuchennego nieba. Kolejny piękny, spokojny, zwykły dzień przed nami. Pozdrawiam wierne czytelniczki trzy :)

11 komentarzy:

  1. Cudnie :-)
    ja tez spioch :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ściskam z podwrocławskiej wsi. Jest pięknie! Niech tak bedzie.

    Zaczytuje sie w Tobie.

    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  3. Lidka! podwrocławska wieś z jej czerwonymi dachami rzuca mnie na kolana! pozdrawiam! K

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja się ujawniam jako stała czytelniczka:) Bardzo lubię do Was zaglądać! Pozdrawiam i zapraszam do siebie Mimi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimi, zajrzałam, lekturę Twojego bloga zostawię sobie na dzisiejszą noc, jeśli nie usnę przy usypianiu, ale zapowiada sie bardzo klimatycznie i optymistycznie, tak jak lubię :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. wypraszam sobie a ja ???? :))))) czytam zawsze ale nie zawsze zostawiam po sobie ślad :))) pozdrowionka znad kuchennego polskiego blatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Monique, sprostowanie ślę, całe siediem :) Pozdrawiam piątkowo! K

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez DC, to juz osiem:) Pozdrawiam i gratuluje pieknego,gustownie urzadzonego cieplego "swojego" kata, Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, bardzo bardzo dziękuję za miłe słowa.
    k

    OdpowiedzUsuń
  9. a czy ja mam się wliczać w te pozdrowienia?;)

    pozdrawiam serdecznie z chłodnego edynburga;)

    northern sky

    ps. fajną macie tą chatkę

    OdpowiedzUsuń