czwartek, 10 maja 2012

Jutro nie będzie paniki. Nie będzie bezużytecznego stresu. Po raz pierwszy moje córki zobaczą mnie na scenie. Mój mąż zobaczy mnie po raz kolejny, po dziesięciu latach. Trzymam za siebie sama kciuki. Jest taki sam upał jak dziesięć lat temu w Mediolanie, gdy strajkowało wszystko i wszyscy i na własny koncert biegłam z Fabiolą w sukni przez niemal całe miasto. To będzie takie moje małem muzyczne barokowe podziękowanie. Za wszystko co mam. A mam niesamowicie wiele... A tymczasem popijam kawę, patrzę na pagórki, które wyzierają zza parapetowej petunii. I co i rusz zerkam na biały kredens. Moje domowe spełnienie dziecięcych marzeń. Powrót do dzieciństwa. Szukałam i znalazłam. Wpadłam na bazar tylko na chwilę. Potem już tylko szybka kalkulacja, pytanie "a kiedy Pan może mi go przywieźdź? dzisiaj w południe? znaczy się za jakąś godzinę?". Czyli, że zdążę przemalować i przetrzeć na dwudziestą wieczorem. Zdążyłam....

12 komentarzy:

  1. Zycze udanego wystepu DC i trzymam kciuki. To Ty na zdjeciu:)
    Kredens piekny, czyli marzenia sie spelniaja:)Sama nauczylas sie malowac i ozywiac meble? Niezla robota!
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, tak to ja :) A co do mebli, tak sama, w sensie buszując po internecie i szukając porad :) narazie raczkuję, ale i tak jestem zadowolona... pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też trzymam kciuki za koncert, nawet się trochę zestresowałam wyobrażając sobie te emocje ale Tobie życzę olimpijskiego spokoju. U nas też gorąco.

    Piękny kredens, tempo renowacji oszałamiające, i ja jestem z drużyny przerabiaczy mebli.

    Ps. Wcześniejsze uwagi o zbędnych kilogramach to chyba czysta kokieteria była;)

    Pozdrawiam serdecznie Ania T.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu T, rok temu o tej porze miałam dodatkowe 10 kilo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, powodzenia!:)
    Kredens piękny, też mi się taki marzy:)
    I bardzo podoba mi się kolaż, lubię niebieski:)
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimi, dzięki wielkie, Co do kolorów, nie mogło być inaczej, od samego rana widziałam tylko błękit i miętę, już na wstępie o mało co nie rozjechałam gościa na niebieskim motorino, potem same niebiesko-zielone karoserie i rowery... :)

      Usuń
  6. Slicznie wygladasz !
    Trzymam kciuki, koncert na pewno bedzie udany :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze Tarsis, aż wbiło mnie w krzesło... dziękuję za taki piorunujący komplement:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, slicznie wygladasz DC, bardzo mlodo:) Daj czadu dziiaj wieczorem i pokaz Wlochom na co Cie stac:) Pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, dzięki! wbrew metryce jestem nadal małą blond dziewczynką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. DC jesteś bjuti :) wraz ze swoimi kolażami (może powinnam napisać to inaczej, ale wiesz, o co kaman )
    Buziaki mocne :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana za miłe słówka, które w niedzielny poranek są dla mnie jak istny balsam :)buziaki, próżna K

      Usuń