wtorek, 13 marca 2012

Czas

Muszę sobie trochę pomilczeć, przeczekać.
Nie lubię, gdy nie układa się między nami.
Męczą mnie wtedy głupie sny.
Słońce zamiast ogrzewać przypala, a wiatr zamiast muskać po twarzy biczuje po plecach.
Może dziś...

8 komentarzy:

  1. Glowa do gory DC. Tak jest w kazdym udanym zwiazku. Jak nie ma Milosci nie ma tez emocji. Emocje sa, bo zapewne nadal sie kochacie ale tez duzo sie u Was dzieje. Nowe miejsce. Ale przeciez to nie tylko radosc, to wydatki i zmiany, ktore zawsze powoduja troche obaw i niepewnosci. Mnie pomoglo, ze wyluzowalam, co wbrew pozorom ambitnym kobietom przychodzi baaardzo trudno.Trzymam kciuki i dodaje sily z Deszczolandii piszac artykul do Florencji. Tylko dlatego pisze, ze usmiecham sie na perspektywe Toskanii latem.

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie dobrze , zobaczysz ... zawsze są te gorsze dni .. ale później są i te najpiękniejsze .. trzeba tylko troszkę wyjść czasem z siebie , złapać oddech i przypomnieć sobie te pierwsze pocałunki , randki , ciepłe słowa .. teraz może być już tylko lepiej !!! trzymam kciuki ..

    OdpowiedzUsuń
  3. DC wiem, ze to moze male pocieszenie, ale nawet nie wiesz jak lubie sobie do Ciebie do albo do Caramba wpadac na bloga. Od razu mi sie humor poprawia. Przypominaja mi sie moje rodzinne wedrowki po Wloszech i Hiszpanii i od razu przestaje narzekac. Dzieki za to slonce. I wracam do roboty...

    OdpowiedzUsuń
  4. dziewczyny, po prostu dziękuję....

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja czytałam Panią sobie po cichu,to znaczy bez komentarzy,i życzę pokonania wszystkich problemów.eva.s.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem jak Ty ale ja wszystkie przeprowadzki odchorowałam, mimo że bez wyjątku zmienialiśmy miejsca na lepsze. Tak jak piszą dziewczyny, to wcale nie jest łatwy czas. A w małżeństwie czasem się człowiek zastanawia co tu robi a potem znów nie wie jak mógł tak pomysleć. I tak w kółko. Pozdrawiam, otuchy dodaję A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nienawidze tych zlych dni, czuje sie tak jakby caly swiat walil mi sie na glowe. Ale jak mina to zaraz o nich zapominam , probuje sobie wmowic , ze ich nie blo. I tak do nastepnego razu....

    OdpowiedzUsuń