środa, 29 lutego 2012

Tempo moderato

Życie nabrało tempa.
Aż nie chcę zapeszać.
Powoli wychodzę z zimowego letargu.
Nie znaczy to, że krzyczę mniej.
Jest jednak we mnie o wiele więcej energii.
I już nie odpycha mnie na widok brudnej podłogi w łazience.
Radośne zginam się w pałąk i fru.
Przy okazji zahaczam ze szmatą o salon, sypialnię, pokój dziewczynek, a nawet kuchnię.
Z uśmiechem.
Kalendarz naścienny wypełnił się kolorowymi wpisami, na które czekam z motylkami w brzuchu.
Warzywa strączkowe i zielenina czekają na kolejne kulinarne moje eksperymenty...
W piątek 20 stopni!

2 komentarze:

  1. Dzień dobry:) melduję, że zachodnie pomorze ma miec dzisiaj +12 i tez się cieszę:) no...chociaz takiego błękitu na niebie to jeszcze długo trzeba czekać... miłego energetycznego dnia/Lila

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak miło :) Ale ty masz za to polskie morze kochana! pozdrawiam dc

    OdpowiedzUsuń