piątek, 6 stycznia 2012

Krochmalę to wszystko

Uwięzieni w domu.
Starszej wyskoczyło kilka dziwnie zapowiadających się kropek na brzuchu.
Czyżby ospa?
Przezornie Epifania minęła nam w domu.
Dużo myślałam dziś o moim dzieciństwie...
I dla uczczenia tych wspomnień właśnie domowym sposobem krochmalę pranie ...

1 komentarz:

  1. Tesknie za krochmalona posciela mojej mamy, sztwnymi obrusami i tym praniem na suszonym na wietrze. Ania

    OdpowiedzUsuń