środa, 26 października 2011

Sama

Dzisiaj jest dzień,w którym czuję się koszmarnie sama.
Bez rodziców, bez teściów, bez koleżanek, i koleżanek tych koleżanek, bez znajomych i bez bliższej, dalszej i tej przyszywanej cioci.
Fatalnie mi z tym.
Wysilam się, żeby się ubrać, umalować i wyjść z Młodszą po Starszą do przedszkola.
Po przedszkolu idziemy do bawialni.
A gdzie w tym wszystkim, pytam się, bawialnia dla mnie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz