środa, 12 października 2011

Lekcja muzyki

Dzisiejsza pierwsza poważna lekcja muzyki Starszej uruchomiła flesze z przeszłości.
Tak, chcę być wreszcie tą mamą wyczekującą na korytarzu.
Tak, chcę przystawiać ucho do drzwi i wsłuchiwać się w pokraczne narazie dźwięki wiolonczeli.
Tak jak kiedyś wytrwale czynili to moi rodzice!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz