poniedziałek, 10 października 2011

Jemy

Miał być zwykły rosół.
Wyszedł rosół, zupa cebulowa dla męża oraz gateau ziemniaczano-marchewkowe z serem pecorino i rozmarynem.
Kuchenna inauguracja jesieni!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz