środa, 12 października 2011

Czekam...

Czekam, nadal czekam.
Dziewczyny jak nigdy bawią się same w pokoju. Bez zbędnej interwencji.
W eterze radio, na jazzowo.
Na stole olej, ocet, rozmaryn i świeczka.
W kuchni parzę earl grey.
Choć wiem, że nigdy nie będzie tak samo dobra jak u Pani Profesor...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz